Krzyżtopór zimą kamperem. Ślisko, zimno i… dokładnie tak miało być
Nie każda podróż musi zaczynać się od idealnej pogody i planu „na luzie”. Czasem zaczyna się od: „dobra, będzie mróz, śnieg i pewnie ślisko — jedziemy?” Jedziemy. Krzyżtopór był jednym z przystanków naszej zimowej trasy po województwie świętokrzyskim. Z planem, ale bez listy „must see do odhaczenia”. Raczej z podejściem: zobaczymy, co się wydarzy — byle nie skończyć w rowie.
Parking pod zamkiem, czyli luksus w wersji minimalistycznej
Na miejsce dojechałyśmy bez większych przygód, co zimą samo w sobie jest sukcesem. Cichy parking pod samym zamkiem, pusto, zero samochodów.
I to jest ten moment, kiedy zaczynasz doceniać rzeczy, które latem są niemożliwe:
-brak walki o miejsce
-brak ludzi wchodzących w kadr
-brak wszystkiego, co zwykle „psuje klimat”
Zostajemy tu.
Ta trasa była zaplanowana tak, żeby nie robić z siebie bohaterów survivalu.
Bez głupich decyzji, bez nieoczekiwanych zmian planu. Raczej: spokojnie, rozsądnie i z wyczuciem. W ogóle, zimowe kamperowanie nie jest dla kogoś, kto chce mieć wszystko podane na tacy. Trzeba się trochę namęczyć, żeby móc odkrywać piękne miejsca.
Ale jeśli ogarnia się podstawy i jest się wystarczająco zdeterminowanym, to już połowa sukcesu.
Sam zamek?
Robi wrażenie. I to takie, które nie potrzebuje dodatkowej oprawy.
Jest w nim coś, co nie kojarzy się z klasycznymi polskimi ruinami.
Ma bardziej południowy klimat, który swoją drogą uwielbiam, trochę jakby ktoś przeniósł kawałek włoskiej architektury i zostawił w środku świętokrzyskiego.
Nie jest „ładny” w oczywisty sposób.
Jest surowy, trochę dziki i przez to ciekawszy.
Zimą działa to jeszcze lepiej:
- mniej ludzi
- więcej przestrzeni
Można się skupić na miejscu, a nie na omijaniu innych zwiedzających. Na dodatek mamy piękne kadry, których nie trzeba dodatkowo "obrabiać".
I tak - nagrałyśmy o tym film:
Bo to jedna z tych scenerii, które lepiej zobaczyć niż tylko przeczytać. Koniecznie zerknij na naszą wyprawę po świętokrzyskim, bo pokazujemy nie tylko sam Krzyżtopór, ale także inne ciekawe miejsca na przykład na weekend:




